Przegląd prasy

i
Strona znajduje się w archiwum.
Data publikacji : 03.02.2011

Korzystniejsze procedury w PFRON. Przedsiębiorców zatrudniających osoby niepełnosprawne czekają duże zmiany – mówi Andrzej Sochaj, Zastępca Prezesa PFRON ds. Finansowych

Czego mają się spodziewać w tym roku przedsiębiorcy zatrudniający niepełnosprawnych pracowników?

Andrzej Sochaj: Nowelizacja przepisów zakłada zwiększenie dofinansowań do wynagrodzeń osób ze znacznym stopniem niepełnosprawności. Z drugiej strony nieco zmniejsza dofinansowanie osób ze stopniem lekkim. Niekoniecznie musi to oznaczać redukcję zatrudnienia w tej grupie pracowników – stanowiącej prawie trzy czwarte wszystkich niepełnosprawnych, na których są pobierane dofinansowania. Dzięki tym zmianom będziemy mieli więcej pieniędzy dla organizacji pozarządowych zajmujących się pomocą osobom niepełnosprawnym. Plan finansowy Funduszu będziemy musieli dopasować do sytuacji zmieniającej się po nowelizacji przepisów. Od 1 marca 2011 r. przedsiębiorcy nie będą już mogli pobierać dofinansowań do wynagrodzeń pracowników z ustalonym prawem do emerytury, posiadających orzeczenie o niepełnosprawności w stopniu lekkim i umiarkowanym. Z kolei od 1 czerwca 2011 r. zmniejszy się refundacja składek ZUS dla osób niepełnosprawnych w stopniu lekkim i umiarkowanym prowadzących działalność gospodarczą.


A co z dotacją dla samorządów?

Mam dobre informacje dla naszych partnerów. Dzięki zmianom w ustawie więcej pieniędzy dostaną urzędy marszałkowskie i powiatowe. W 2010 r. trafiło do nich ponad 700 mln zł. W tym roku zamierzamy przekazać przynajmniej 150 mln zł więcej w stosunku do planu przewidzianego w ustawie budżetowej na 2011 r. Dzięki temu urzędy będą miały więcej środków na wypłatę dofinansowań dla niepełnosprawnych, przeznaczonych na założenie działalności gospodarczej, finansowanie warsztatów terapii zajęciowej, turnusów rehabilitacyjnych czy też na łamanie barier architektonicznych.

O ile zwiększyła się w zeszłym roku liczba niepełnosprawnych, do których wynagrodzeń Fundusz wypłacił dotacje, a także pracodawców, którzy wystąpili o takie dofinansowania?


Zeszły rok był dla nas wyjątkowo trudny. Mimo to pracodawcy otrzymali od nas o 330 mln zł więcej niż w 2009 r., co daje w sumie kwotę blisko 3 mld zł. To znacząca część budżetu PFRON wynoszącego 4,3 mld zł. Zwiększone wypłaty dofinansowań były związane z dynamicznym wzrostem udziału osób niepełnosprawnych na rynku pracy. Przykładowo, na początku 2009 r. w naszym systemie zarejestrowaliśmy nieco ponad 200 tys. niepełnosprawnych pracowników. W styczniu 2010 r. w naszym systemie zarejestrowanych pracowników było już 247 tys. Prawdziwy rekord przyniósł koniec zeszłego roku. Na koniec grudnia wypłacaliśmy dofinansowania za 263 tys. osób. Wzrosła również liczba osób niepełnosprawnych prowadzących działalność gospodarczą, ubiegających się o refundację składek Zakładu Ubezpieczeń Społecznych. W styczniu 2009 r. z refundacji korzystało 23 tys. podmiotów. Jednak już w czerwcu 2010 r. w systemie mieliśmy już 28 tys. osób. Z kolei na koniec zeszłego roku zarejestrowanych było ponad 30 tys. takich przedsiębiorców.

Od zeszłego roku PFRON sprawdza sytuację finansową firm. Przedsiębiorcy alarmują, że Fundusz wstrzymuje im dofinansowania bez powodu.

To jest opinia tylko części pracodawców, z którą trudno się zgodzić. Przejdźmy jednak do konkretów. Z 15 tys. podmiotów zarejestrowanych przez PFRON badanie pozytywnie przeszło ponad 12 tysięcy. Problem dotyczy więc niewielkiej grupy beneficjentów, bo niespełna 3 tysięcy. Niestety, 90 proc.wniosków przez nich składanych nie może być przez nas od razu rozpatrzonych pozytywnie, ponieważ dokumentacja ma braki formalne. Fundusz musi wielokrotnie zwracać się do nich o jej uzupełnienie, a to wydłuża postępowanie. Dotyczy to grupy ok. pozostałych 400 podmiotów. Dziś już wiemy, że część z nich nie otrzyma dofinansowania z powodu stwierdzonej złej sytuacji ekonomicznej.

Na początku tego roku weszła w życie nowelizacja rozporządzenia w sprawie zakresu informacji przedstawianych przez podmiot ubiegający się o pomoc inną niż pomoc de minimis. Dopiero dzięki niej przedsiębiorcom będzie łatwiej uzyskać dofinansowania. Nie można było tak wcześniej?


Zgodnie z unijnymi przepisami nie możemy wypłacać pomocy firmom w złej sytuacji ekonomicznej. Musimy zatem sprawdzać ich kondycję. Tak jak powiedziałem wcześniej, zdecydowana większość pracodawców nie miała problemów ze spełnieniem wymagań i uzyskaniem dofinansowania. Konieczne były jednak pewne uproszczenia. Skorzystają z nich mikro- i małe firmy, które nie będą musiały składać sprawozdań finansowych. Względem tej grupy beneficjentów będzie obowiązywała również uproszczona procedura weryfikacji sytuacji ekonomicznej.
Z uproszczeń skorzystają również przedsiębiorstwa średniej wielkości. Zmian na lepsze mogą się spodziewać także osoby prowadzące własną działalność gospodarczą ubiegające się o refundację składek ZUS. Będą one wysyłać oświadczenia o sytuacji ekonomicznej jedynie raz na rok. Do tej pory musiały to robić co miesiąc.


Coraz głośniej o tym, że system wspierania zatrudnienia niepełnosprawnych wymaga zmiany, ponieważ im więcej takich osób pracuje, tym mniej jest pieniędzy na dofinansowania do ich wynagrodzeń. Jak pańskim zdaniem powinien być zorganizowany nowy system?


Nie czuję się uprawniony do odpowiedzi na to pytanie. Zostawmy tę kwestię rządowi i organom państwa odpowiedzialnym za politykę społeczną. Mogę jedynie potwierdzić, że w opinii części ekspertów stoimy przed koniecznością zmiany istniejącego systemu. Ich zdaniem formuła funkcjonowania PFRON w obecnym kształcie powoli się wyczerpuje.

 

Rozmowę przeprowadził red. Mateusz Rzemek

Data publikacji : 03.02.2011

Sekretariat Zarządu PFRON
Autor: Tomasz Leleno
Statystyka strony: 8282 wizyt