Przegląd prasy
KORZYŚCI PŁYNĄCE Z ZATRUDNIENIA OSÓB NIEPEŁNOSPRAWNYCH
LUBLIN. Prawie 2 mln zł musiały wpłacić w ubiegłym roku MPWiK, LPEC i MPK na Państwowy Fundusz Rehabilitacji Osób Niepełnosprawnych. To kara za niezatrudnianie osób niepełnosprawnych. W tym roku ratusz zalecił wszystkim podległym jednostkom żeby zmniejszać te opłaty. Efekty są widoczne.
W ubiegłym roku na konto PFRON z kasy MPWiK wypłynęło prawie 600 tys. zł, LPEC zapłaciło niemal 300 tys., a MPK prawie l mln zł. W sprawie tak wysokich opłat interpelowali radni. Proponowali, by spółki zatrudniały więcej osób z orzeczonym stopniem niepełnosprawności. Im więcej takich osób, tym składki są mniejsze. A jeśli 6 proc. pracowników firmy to osoby niepełnosprawne, jest ona całkowicie zwolniona z opłat. Tak jest w przypadku Zarządu Nieruchomości Komunalnych. Ratusz przychylił się do sugestii. - Wysłaliśmy pismo do wszystkich podległych nam podmiotów z zaleceniem, żeby zmniejszały składki z tego tytułu - informuje Stefania Domańska-Michałek, pełnomocnik prezydenta Lublina ds. osób niepełnosprawnych.
Co zrobiły spółki komunalne? - W tym roku nikogo jeszcze nie zatrudniliśmy, ale przygotowujemy się do tego. To trochę trwa, bo warunki pracy są specyficzne, najczęściej przy wykopach - zaznacza Artur Lipiński, wiceprezes LPEC.
- Przeprowadziliśmy szereg szkoleń dla pracowników. Poinformowaliśmy o korzyściach, jakie płyną z zarejestrowania się jako osoby z orzeczonym stopniem niepełnosprawności - informuje Małgorzata Marcinkowska z MPWiK-u. - Okazało się, że kilkanaście osób może się o to ubiegać.
Z kolei lubelskie MPK kilka osób zatrudniło. - Służby pracownicze spółki prowadzą przegląd stanowisk pod kątem możliwości zatrudnienia osób niepełnosprawnych - zapewnia Stanisław Wojnarowicz", rzecznik prasowy MPK. - W pierwszej kolejności wytypowano stanowiska konduktorów. Zgłosiło się kilka osób. Od kwietnia trzy z nich pracują w tej profesji.
Zdaniem Marka Piaseckiego, prezesa Fundacji Fuga Mundi, w Lublinie i regionie jest dużo osób niepełnosprawnych, które mogą podjąć pracę.
- W ciągu dwóch i pół roku zarejestrowało się u nas 2,6 tys. osób niepełnosprawnych - usłyszeliśmy. - Przy dobrej organizacji i rozsądnej polityce ze strony miasta, można zatrudnić wiele z nich. Zwłaszcza że są to osoby wykształcone.
KAMIL KRUPA
Data modyfikacji : 15.07.2008
Sekretariat Zarządu PFRON
Tomasz Leleno
Statystyka strony: 2071 wizyt