Przegląd prasy
MIGAJĄCY URZĘDNICY
Ruda Śląska. Osoby głuche i słabosłyszące nie muszą już biegać po magistracie, by załatwić swoje sprawy. W Biurze Obsługi Mieszkańców na parterze Urzędu Miasta został wyznaczony punkt obsługiwania osób niepełnosprawnych słuchowo. Tu petent niesłyszący czy niedosłyszący załatwi wszystko, bo przeszkolony pracownik BOM ściągnie na miejsce urzędnika z każdego wydziału.
Podobne punkty mają na razie tylko Urząd Marszałkowski w Katowicach i jego filia w Częstochowie. Bo chociaż w wielu urzędach są pracownicy, którzy znają język migowy, to niedosłyszący mają problem, żeby ich znaleźć.
W rudzkim BOM urzęduje pracownik, który przeszedł kurs języka migowego. Agnieszka Pytlok uczyła się tego języka prawie dziesięć miesięcy. - Bardzo ważna jest dokładność wykonywania znaku. Tak jak jedna litera może zmienić sens wyrazu, tak źle ułożona dłoń nieraz przekręca znaczenie znaku - mówi.
Kursy dla urzędników, policjantów, strażaków czy strażników miejskich organizuje Polski Związek Głuchych oraz Górnośląska Agencja Przekształceń Przedsiębiorstw. Tylko w ubiegłym roku ze szkoleń skorzystało 160 osób z całego województwa.
- Do tej pory urzędy usuwały głównie bariery architektoniczne. Powoli zaczynają wychodzić naprzeciw potrzebom innych niepełnosprawnych, nie tylko ruchowo. Marzy nam się, by w każdym urzędzie było dwóch pracowników znających język migowy - przyznaje Krzysztof Kotyniewicz, prezes śląskiego oddziału Polskiego Związku Głuchych.
Agnieszka Widera
Data modyfikacji : 15.07.2008
Sekretariat Zarządu PFRON
Tomasz Leleno
Statystyka strony: 1651 wizyt