Strona główna Wersja graficzna strony Mapa serwisu Newsletter

Przegląd prasy

Data publikacji : 14.07.2008

ZAKUPY Z PSEM PRZEWODNIKIEM

Niewidomi wejdą do marketu z czworonogiem. Pracownicy przeszli specjalne szkolenie

Jednym z największych problemów dla niewidomych jest robienie zakupów, szczególnie w dużych sklepach. Wtedy mogą liczyć na pomoc osób bliskich, którzy z nimi pójdą. Nie zawsze jest to jednak możliwe. Teraz będzie im już znacznie łatwiej.
Od kilku dni w sieciach Carrefour i Tesco mogą oni wchodzić wraz z psem przewodnikiem, a co także bardzo ważne, mogą liczyć na pomoc pracowników marketów. Nie muszą już także posiadać specjalnych zaświadczeń o swoim inwalidztwie.
- Jest to odpowiedź na oczekiwania naszych klientów - mówi Donata Wancel, pracownik działu Public Relations Carrefour. - Do tej pory nie pozwalały na to przepisy sanitarne. Nie wolno było wprowadzać psa przewodnika, szczególnie do działu z żywnością. Teraz udało nam się porozumieć z Głównym Inspektorem Sanitarnym, który stwierdził, że możemy zastosować ułatwienia dla niewidomych w oparciu o własne przepisy. Zrobiliśmy to natychmiast - dodaje.
Każdy niepełnosprawny, który przyjdzie do marketu zrobić zakupy, może wejść na teren sklepu z psem przewodnikiem.
- To ogromne ułatwienie dla wszystkich niewidomych - tłumaczy Kajetan Koprowski. - Mam bardzo dużą wadę wzroku. Bez psa przewodnika w zasadzie w ogóle nie wychodzę z domu. Staram się jak najmniej korzystać z pomocy innych ludzi, a teraz będę spokojnie mógł kupować przynajmniej podstawowe produkty. Gdyby jeszcze na opakowaniach były napisy wykonane brajlem, to nie musiałbym prosić nikogo, by mi czytał i wyjaśniał - dodaje.
Przychodząc do marketu niewidomy może także poprosić o pomoc sprzedawcę.
- Przeszkoliliśmy grupę pracowników, którzy w każdej chwili pomogą niepełnosprawnym w robieniu zakupów - mówi Donata Wancel z Carrefour. - Po wejściu na teren marketu pracownik ochrony powinien już zapytać niewidomego czy życzy sobie pomocy. Wystarczy także zapytać w informacji i poprosić o towarzystwo.
Kolejne sieci sklepów już myślą o takich ułatwieniach dla niewidomych.

Świetny pomysł
- Do tej pory robienie zakupów w dużych sklepach było praktycznie niemożliwe - twierdzi Aleksander Rodziewicz, dyrektor zarządu wielkopolskiego okręgu Polskiego Związku Niewidomych. - Kiedy nie ma w pobliżu drugiej osoby, trudno zorientować się w cenach produktów, w promocjach. Tutaj potrzebny jest ktoś do pomocy i inicjatywa, by przeszkolić pracowników jest znakomita.
 

Elżbieta Podolska

Data publikacji : 14.07.2008
Tomasz Leleno
Sekretariat Zarządu PFRON
Tomasz Leleno
Statystyka strony: 1334 wizyt